TEAM SZWAGRY SŁUPSK - SŁUPSKA DUMA I TRADYCJA

 

Historia TEAMU SZWAGRY Słupsk zapisuje się złotymi literami w historii słupskiego amatorskiego sportu. Była też początkiem więzi jaka połączyła ówczesnych dyrektorów słupskich przedsiębiorstw oraz sportowców, którzy byli tam zatrudnieni na etatach. Trzon założycielski w ówczesnych czasach stanowili obecny Prezes Gerard Szweda, Janusz Reichert, Jerzy Dusza, Krzysztof Szerszenowicz, Stanisław Trzebski, Tadeusz Łuniewski i Edmund Płotka. Warto nadmienić, że od samego początku powstania w zespole jest Krzysztof Szweda, jego również można zaliczyć do współzałożycieli chociaż miał tylko 8 lat, ale jako zawodnik młodego pokolenia ma najdłuższy staż, który bardzo trudno będzie w przyszłości pobić. Grupa była bardzo zżyta z sobą. Przyświecało im hasło z powieści Trzej Muszkieterowie Aleksandra Dumasa "JEDEN ZA WSZYSTKICH WSZYSCY ZA JEDNEGO", jak pokazało życie to w bardzo wielu przypadkach sie sprawdziło.

W pierwszych latach gry bardzo trudno było się do tej drużyny dostać nie przyjmowano wszystkich, którzy się zgłaszali, niektórzy czekali aż cztery lata m.in. Mieciu Hec, ponieważ były to osoby publiczne i znane w świecie sportu i zawodowym. Również dominowali sportowcy m.in.: Janusz Kowalewski, Janusz Kaczmarski, Bogdan Świtała, Bogdan Zakrzewski. Jedni odchodzili drudzy przychodzili ale nazwa Teamu Szwagry pozostała do dziś. Słupskim zawodnikom, przez lata granie w piłkę zawsze sprawiało przyjemność i nieocenioną radość i tak jest do dziś. Tych, którzy przez dłuższy czas grali w piłeczkę w Team Szwagry należy wspomnieć: Leszka Górnego, Józefa Oczachowskiego, Tomasza Szwedę, Andrzeja Szczepańskiego wieloletniego działacza Polskiego Związku Piłki Nożnej na Pomorzu, Bogdana Birulę, Zbyszka Olszewskiego, Jacka Telesiewicza, Jerzego Justka, Andrzeja Perchela, Bronisława Bajcara, Kazimierza Skrockiego, Wojtka Strutyńskiego, Andrzeja Tęczę, Józka Środę popularnego Dziuńka, Jacka Pankau, Krzysztofa Niekrasza, Stanisława Sawickiego, Maćka Maja, Jarka Duchowicza, Wojtka Zwolana, Henryka Jaroszewicza, Edwarda Kulaszewskiego, Jana Bilkę, Andrzeja Osaka, Zygmusia Czapnika, Jacka Dyśko, Kazimierza Nowaka, Genia Modrzejewskiego, Jarosława Strozińskiego, Irka Wojtkowiaka, Roberta Ostrowskiego i Mirosława Cieślińskiego. Wielu próbowało swych sił, ale zabrakło im wytrwałości lub nieprzewidziane kontuzje wyeliminowały ich z uprawiania tego sportu.

Pierwsze mecze odbywały się na hali sportowej przy ul. Ogrodowej, następnie w halach wojskowych, przez dłuższy czas na Gryfii a obecnie w popularnym "Elektryku" W sezonie letnim na stadionie 650 - lecia a w ostatniej dekadzie na stadionie przy ul. Zielonej. Wielką frajdą jest granie na sztucznej murawie przy sztucznym świetle. Do historii wpisało się granie rodzinne i tak Tomasz i Krzysztof Szweda, który był najmłodszym zawodnikiem Teamu grali wspólnie z ojcem Gerardem obecnym Prezesem, Tadeusz Basichowski ze swoim synem Adamem, następnie Jakub Konecki jeden z najmłodszych piłkarz zagrał wspólnie ze swoim ojcem Józefem co czyni do dziś. Drużyna Szwagrów przez kilka sezonów, rozgrywała mecze z Oldboyami z Wolfsburga zarówno na wyjeździe jak i w Słupsku. Nasi oldboye byli za mocni i Niemcy sami zrezygnowali z dalszych kontaktów. Niemiecka szkoła piłki nożnej, na słupskiej po prostu poległa.

 

Jest również przyjęty standard pamięci o kolegach, którzy odeszli na granie wiecznej piłki, są o nich wspomnienia w każdej nadającej sie okazji, zapalanie zniczy i PAMIĘĆ, zawsze duchem są wśród SZWAGRÓW.

 

Bardzo ciekawą historię w tej drużynie nadal zapisują Piotr Hołowienko i Józef Konecki, drogi tych zawodników zeszły się 02.09.1973 r. kiedy rozpoczęli naukę w słynnym Mechaniku i przez następne trzy lata grali w drużynie Czarnych Słupsk powstrzymując wiele ataków Piotr grał na lewej obronie Józef na prawej, nie tylko lokalnego rywala Gryfa Słupsk oraz najsilniejszej drużyny rozgrywek Gwardii Koszalin z Mirkiem Okońskim na czele. Z reprezentacją szkoły zdobyli Mistrza Województwa. Łączy ich jeszcze jedna więź, otóż obaj urodzili się tego samego dnia, miesiąca i roku. Piotr ma brata również bliźniaka Pawła i Józef jest trzecim bliźniakiem i to już 40 lat co wydaje sie niewiarygodne.

 

Aktualny skład temu Szwagry Słupsk przedstawia się nstp.:

Gerard Szweda, Jerzy Dusza, Krzysztof Szweda, Wiesław Okołotowicz, Jan Kowalewski, Piotr Hołowienko, Tadeusz Basichowski, Mieczysław Hec, Andrzej Krajnik, Józef Konecki, Janusz Gołaszewski, Jan Hołowienko, Janusz Szambelan Wiesław Kożuchowski, Artur Matuszewski, Paweł Molis, Roman Bogdzia, Krzysztof Boniek, Jacek Jedrych, Robert Jedrych, Mirosław Dybowski i juniorzy przyszli członkowie Teamu Szwagry Jakub Konecki i Paweł Granicki. W noworocznych meczach grają jeszcze Marek Zdanowicz, Bogdan Świtała, Krzysztof Niekrasz, Roman Żurawski, Szymon Gołaszewski i Olek Trawiński.

Atmosfera i emocje na boisku są ekscytujące, wielokrotnie pod napięciem bo to dobrzy zawodnicy i każdy chce wygrać. Prawda jest taka, że bramkami i zagraniami można by było obdzielić wiele spotkań na różnych szczeblach rozgrywek nawet w ekstraklasie polskiej. Adepci piki nożnej mogliby się od SZWAGRÓW wiele nauczyć. Tradycją jest już jest obchodzenie imienin, Jajeczko Wielkanocne, Wigilia Bożonarodzeniowa, a przede wszystkim grille na rozpoczęcie i zakończenie sezonu, za wszystko organizacyjnie jest odpowiedzialny Skarbnik Teamu Szwagry, którym obecnie jest Józef Konecki. Małżonki zawodników wielokrotnie uczestniczą w niektórych uroczystościach, przywożą i odbierają swoich wielkich również duchem sportowym piłkarzy po meczu.

Z uznaniem trzeba przyznać w obecnie trudnych czasach o taką przyjaźń boiskową, która trwa już ponad 37 lat jest bardzo trudno. Tradycją również jest, że klub miłośników Oldboy - i piłki nożnej "SZWAGRY" rozgrywanie meczu noworocznego każdego 1 stycznia o godz. 12:00 bez względu na pogodę, warunki i tak juz od 22 lat zapisane w kartach historii Słupska i to jest zawsze początek nowego sezonu piłkarskiego każdego roku.

 

Obecnie Oldboy - e Szwagrów Słupsk poprzez Józefa Koneckiego nawiązali kontakt z swoimi rówieśnikami z Grodna i Wilna, Łodzi, Ustki, Nowogardu i w ostatni weekend września rozegrają w Słupsku I Międzynarodowy Turniej w Piłce Nożnej o Puchar Gryfa Słupskiego a w dalszych planach jest wyjazd w listopadzie do Grodna na turniej halowy i dalsza współpraca.

 

Ze sportowym pozdrowieniem

Józef Konecki

 

CopyRight © Studio-Orange.eu - Studio Reklamowe Słupsk